No za nim zabiorę się za podziękowania, napiszę, że trochę się nabiegałem za paczuszką. Dostałem awizo, lecę na swoją pocztę, stoję w kolejce, a tu panienka z okienka informuje mnie, że listonosz musiał się pomylić i paczka jest na innej poczcie.
Przeszedłem Szczecin :) no i mam.
Pięknie dziękuję Dorotce za czapeczkę, przeszedłem w niej drogę powrotną z poczty do domu :P I chyba wszystkim którzy mnie mijali też się bardzo podobała.
Na początku nie wiedziałem jak ją złożyć i chyba jest ok :P i tak się ją nosi. Ale mogę się mylić, więc proszę mnie poprawić ;P

Ponadto w paczuszce była jeszcze czekolada z podejrzanymi napisami :P
Za którą też pięknie dziękuje :*

Będę nosić czape :D z dumą.
:*